Archiwa Publikacje - Fundacja Wolności Gospodarczej wolnagospodarka.info Tue, 18 Aug 2026 08:39:04 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=7.0.4 229 dni pracy na państwo. Dzień Wolności Sektora Prywatnego 2026 https://wolnagospodarka.info/229-dni-pracy-na-panstwo-dzien-wolnosci-sektora-prywatnego-2026/ https://wolnagospodarka.info/229-dni-pracy-na-panstwo-dzien-wolnosci-sektora-prywatnego-2026/#respond Tue, 18 Aug 2026 08:39:04 +0000 https://wolnagospodarka.info/?p=11987 229 dni pracy na pokrycie wydatków publicznych i tylko 136 dni pracy sektora prywatnego na siebie.

Artykuł 229 dni pracy na państwo. Dzień Wolności Sektora Prywatnego 2026 pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]>
.avia-section.av-kqrsjv3k-08851eed9fc534297935ed9b91110769{ background-repeat:no-repeat; background-image:url(https://wolnagospodarka.info/wp-content/uploads/2021/06/tlo-wpisy-1.jpg); background-position:0% 50%; background-attachment:scroll; }

229 dni pracy na państwo. Dzień Wolności Sektora Prywatnego 2026

Autor: Marcela Jankowska



229 dni pracy na pokrycie wydatków publicznych i tylko 136 dni pracy sektora prywatnego na siebie. W tym roku Dzień Wolności Sektora Prywatnego przypada 18 sierpnia. To najpóźniejszy termin od początku wyliczania wskaźnika.

Przekaż 1,5% podatku na OPP

Według prognoz zawartych w raporcie Instytutu Misesa, w 2026 roku Dzień Wolności Sektora Prywatnego przypada 18 sierpnia.

Czym jest Dzień Wolności Sektora Prywatnego?

Dzień Wolności Sektora Prywatnego (DWSP) to symboliczna data wyliczana przez Instytut Misesa. W przeciwieństwie do popularnego wskaźnika wolności podatkowej, Dzień Wolności Sektora Prywatnego opiera się na analizie całości wydatków publicznych w relacji do wartości wytworzonej wyłącznie przez sektor prywatny. Wyznacza moment, w którym przedsiębiorcy i pracownicy przestają pracować na pokrycie kosztów funkcjonowania państwa, a zaczynają generować dochód na własne potrzeby, inwestycje i rozwój. Im później przypada Dzień Wolności Sektora Prywatnego, tym większa część pracy przedsiębiorców i pracowników jest przeznaczana na finansowanie wydatków publicznych.

Metodologia DWSP

Wszystkie wnioski prezentowane w kampanii DWSP mają swoje źródło w raporcie eksperckim dr. Mateusza Benedyka z Instytutu Misesa.

Podstawą wyliczania DWSP jest metoda oparta na koncepcji Prywatnego Produktu Krajowego Brutto, wprowadzonej przez amerykańskiego historyka Roberta Higgsa. W odróżnieniu od konwencjonalnego PKB, podejście to świadomie wyłącza konsumpcję i inwestycje sektora rządowego, które w oficjalnych statystykach bywają wyceniane według poniesionych kosztów, a nie rzeczywistej wartości rynkowej. Równocześnie wydatki publiczne poddaje się konsolidacji, usuwając z nich elementy czysto księgowe – np. podatki, które państwo odprowadza samo od siebie z tytułu wynagrodzeń urzędników czy wypłat emerytalnych. W efekcie wskaźnik DWSP ukazuje faktyczny przepływ zasobów z sektora prywatnego do publicznego, precyzyjniej odzwierciedlając skalę obciążenia fiskalnego.

Transfery, dług i niska efektywność państwa

Tak późna data DWSP w 2026 roku wynika przede wszystkim z trwałych zmian w strukturze finansów publicznych. Rosną wydatki publiczne. Wzrost ten jest napędzany rozbudową transferów socjalnych, zwiększonymi nakładami na obronność oraz rosnącymi kosztami obsługi długu publicznego, finansowanego w znacznej mierze przez krajowy sektor bankowy. Problem pogłębia ograniczona efektywność wydatków państwa. Dobrym przykładem pozostaje system ochrony zdrowia: mimo wyraźnie większych nakładów liczba udzielanych świadczeń nie zwiększa się w podobnym tempie, ponieważ koszty ich realizacji rosną nawet trzykrotnie szybciej niż inflacja.

Fiskalna presja hamuje inwestycje

Konsekwencje utrzymywania wysokiego poziomu obciążeń fiskalnych coraz wyraźniej widać w wskaźnikach makroekonomicznych. Szczególnie niepokojący jest spadek znaczenia inwestycji prywatnych: ich udział w PKB obniżył się z 13% w 2019 roku do 10,7% w 2024 roku. Rosnące koszty prowadzenia działalności oraz niestabilność otoczenia regulacyjnego sprawiają, że przedsiębiorcy ostrożniej podejmują decyzje inwestycyjne, zwłaszcza w przypadku projektów wymagających długiego czasu na zwrot kapitału. Doświadczenia części państw europejskich, w tym Węgier, sugerują natomiast, że trwałe utrzymywanie wysokich wydatków publicznych może wiązać się z niższą dynamiką wzrostu gospodarczego i utrudniać zmniejszanie dystansu rozwojowego wobec zamożniejszych krajów.

Edukacja ekonomiczna dla lepszej debaty publicznej

Dzień Wolności Sektora Prywatnego oraz raport przygotowany przez dr Mateusza Benedyka mają służyć jako punkt wyjścia do rozmowy o skali obecności państwa w gospodarce i jej konsekwencjach.

Instytut Misesa, prezentując konkretne dane oraz przejrzyste wskaźniki, chce zwrócić uwagę na znaczenie niezależnego i dynamicznego sektora prywatnego dla rozwoju Polski. Bez warunków sprzyjających przedsiębiorczości, inwestycjom i tworzeniu wartości gospodarka może utracić tempo rozwoju, pogrążając się w niskiej efektywności i stagnacji.

Pełny raport obejmujący prognozy, dane i komentarze ekspertów jest dostępny na stronie Instytutu  TUTAJ >>

Fundacja Wolności Gospodarczej jest partnerem tegorocznej kampanii Dnia Wolności Sektora Prywatnego. Wspieramy tę inicjatywę, ponieważ wierzymy w potrzebę rzetelnej edukacji o polskiej gospodarce.

 



Artykuł 229 dni pracy na państwo. Dzień Wolności Sektora Prywatnego 2026 pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]> https://wolnagospodarka.info/229-dni-pracy-na-panstwo-dzien-wolnosci-sektora-prywatnego-2026/feed/ 0 Dlaczego Hayek wzbudza taki zachwyt? Nowa publikacja Instytutu Misesa https://wolnagospodarka.info/dlaczego-hayek-wzbudza-taki-zachwyt-nowa-publikacja-instytutu-misesa/ https://wolnagospodarka.info/dlaczego-hayek-wzbudza-taki-zachwyt-nowa-publikacja-instytutu-misesa/#respond Mon, 17 Aug 2026 07:53:52 +0000 https://wolnagospodarka.info/?p=11981 Choć na wykładach z makroekonomii o Hayeku wspomina się dziś rzadko, wiele zapoczątkowanych przez niego idei nadal kształtuje współczesną ekonomię – nierzadko rozwijanych później przez kolejnych laureatów Nagrody Nobla.

Artykuł Dlaczego Hayek wzbudza taki zachwyt? Nowa publikacja Instytutu Misesa pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]>
.avia-section.av-kqrsjv3k-08851eed9fc534297935ed9b91110769{ background-repeat:no-repeat; background-image:url(https://wolnagospodarka.info/wp-content/uploads/2021/06/tlo-wpisy-1.jpg); background-position:0% 50%; background-attachment:scroll; }

Dlaczego Hayek wzbudza taki zachwyt? Nowa publikacja Instytutu Misesa

Autor: Marcela Jankowska



Książka „Hayek wielkim ekonomistą był”, wydana przez Instytut Misesa pod redakcją Mateusza Benedyka, to efekt pracy polskich badaczy, którzy postanowili odkurzyć dorobek austriackiego noblisty i sprawdzić jego aktualność.

Przekaż 1,5% podatku na OPP

Choć na wykładach z makroekonomii o Hayeku wspomina się dziś rzadko, wiele zapoczątkowanych przez niego idei nadal kształtuje współczesną ekonomię – nierzadko rozwijanych później przez kolejnych laureatów Nagrody Nobla.

Autorzy publikacji rzucają wyzwanie akademickiej rutynie, pokazując Hayeka jako jednego z ważnych architektów nowoczesnej teorii ekonomii. W tomie znajduje się m.in. analiza Arkadiusza Sieronia, który zastanawia się, ile Nobli należałoby przypisać Hayekowi za wątki, które zainicjował, a które inni ekonomiści rozwinęli później.

Są tu także teksty o heterogeniczności kapitału, próbach opisywania makroekonomii w kategoriach geometrycznych oraz koncepcjach polityki pieniężnej, które do dziś stawiają przed bankami centralnymi niewygodne pytania.

Badacze nie zatrzymują się jednak na porządkowaniu dorobku noblisty. Próbują wykorzystać jego narzędzia do lepszego zrozumienia współczesnych zjawisk i wstrząsów gospodarczych. Pokazują, jak idee Hayeka pomagają wyjaśnić znaczenie rozproszonej wiedzy, informacji i mechanizmu cenowego, a zarazem ograniczenia, na jakie napotyka każda próba centralnego sterowania złożoną gospodarką.

Dlaczego traktowanie kapitału jako jednolitej masy może prowadzić ekonomistów na manowce? Jak za pomocą geometrii opisać strukturę produkcji? Jakie błędy popełnia makroekonomia, gdy zbyt mocno opiera się na zagregowanych danych statystycznych?

Zachęcamy do lektury. Książkę można zamówić na stronie Instytutu Misesa TUTAJ >>

Autorami poszczególnych rozdziałów są: Arkadiusz Sieroń, Mateusz Czyżniewski, Krzysztof Turowski, Mateusz Benedyk, Alicja Sielska, Ryszard Jacek Kubisz, Dawid Megger, Wojciech Piętak, Jakub Bożydar Wiśniewski oraz Bonawentura Lach.



Artykuł Dlaczego Hayek wzbudza taki zachwyt? Nowa publikacja Instytutu Misesa pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]> https://wolnagospodarka.info/dlaczego-hayek-wzbudza-taki-zachwyt-nowa-publikacja-instytutu-misesa/feed/ 0 Lekcje włoskie dla Polski. Tatała w DGP o gospodarczym schyłku Włoch https://wolnagospodarka.info/lekcje-wloskie-dla-polski-tatala-w-dgp-o-gospodarczym-schylku-wloch/ https://wolnagospodarka.info/lekcje-wloskie-dla-polski-tatala-w-dgp-o-gospodarczym-schylku-wloch/#respond Fri, 07 Aug 2026 12:54:15 +0000 https://wolnagospodarka.info/?p=11968 Dlaczego jedna z największych gospodarek Europy od dekad tkwi w stagnacji?

Artykuł Lekcje włoskie dla Polski. Tatała w DGP o gospodarczym schyłku Włoch pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]>
.avia-section.av-kqrsjv3k-08851eed9fc534297935ed9b91110769{ background-repeat:no-repeat; background-image:url(https://wolnagospodarka.info/wp-content/uploads/2021/06/tlo-wpisy-1.jpg); background-position:0% 50%; background-attachment:scroll; }

Lekcje włoskie dla Polski. Tatała w DGP o gospodarczym schyłku Włoch

Autor: Marcela Jankowska



Dlaczego jedna z największych gospodarek Europy od dekad tkwi w stagnacji? W artykule dla „Dziennika Gazety Prawnej” prezes FWG Marek Tatała opisuje włoskie doświadczenia i wskazuje lekcje dla Polski.

Przekaż 1,5% podatku na OPP

Punktem wyjścia jest książka „Portrait of a Decline” Guido Ascariego i Riccarda Trezziego – oparta na danych analiza czterech dekad pogarszania się kondycji włoskiej gospodarki.

Nie był to jeden kryzys ani jedna fatalna decyzja. Włochy zaczęły tracić dystans do innych rozwiniętych państw już w latach 80. Ich udział w światowym PKB spadł z ponad 4,7 proc. w 1980 roku do 1,8 proc. w 2024 roku. Tymczasem według prognoz MFW Polska może już na początku lat 30. zrównać się z Włochami pod względem PKB na mieszkańca, po uwzględnieniu różnic w cenach.

Czy potrafimy uniknąć błędów, które doprowadziły Włochy do wieloletniej stagnacji?

To nie euro było problemem

Ascari i Trezzi odrzucają popularne wyjaśnienie, według którego źródłem włoskich problemów było przyjęcie euro. Unijna waluta nie stworzyła słabości włoskiej gospodarki – raczej je ujawniła i utrudniła ich maskowanie poprzez dewaluację lira. Problemy zaczęły się wcześniej i są znacznie głębsze: obejmują demografię, produktywność, strukturę gospodarki, finanse publiczne i jakość instytucji.

Cztery lekcje dla Polski

Pierwsza dotyczy kosztów niekorzystnych zmian demograficznych. Spadek liczby osób w wieku produkcyjnym oznacza mniej pracowników, przedsiębiorców i podatników, a jednocześnie większe obciążenia dla młodszych pokoleń. Włoskie doświadczenia pokazują też, że same transfery finansowe nie wystarczą, by odwrócić te trendy.

Druga lekcja to produktywność. Włochy zbyt słabo wykorzystały rewolucję cyfrową, długo opierały się na tradycyjnych branżach i gospodarce zdominowanej przez małe firmy. Znaczenie mają także jakość edukacji, konkurencja oraz sprawne instytucje i sądy – we Włoszech rozwiązanie sporu cywilnego może trwać ponad sześć lat.

Trzecia lekcja dotyczy finansów publicznych. Wysokie wydatki państwa nie gwarantują szybszego rozwoju. Włochy wydają ponad połowę PKB, wciąż więcej niż Polska, a jednocześnie zmagają się z wysokim długiem, kosztownym systemem emerytalnym i źle zaprojektowanymi programami publicznymi.

Czwarta lekcja dotyczy redystrybucji. Wieloletnie transfery z bogatszej północy na biedniejsze południe Włoch złagodziły różnice dochodowe, ale nie zlikwidowały luki rozwojowej. Same pieniądze nie zastąpią dobrych instytucji, sprawnej administracji, edukacji, bezpieczeństwa prawnego i konkurencyjnej gospodarki.

Jak podkreśla Marek Tatała, stagnacja gospodarcza rzadko zaczyna się od nagłego załamania. Częściej jest efektem odkładania reform, kupowania społecznego spokoju publicznymi pieniędzmi, obrony grup interesu i tolerowania słabych instytucji.

Zachęcamy do lektury całego artykułu Marka Tatały „Polska dogania Włochy. Czy unikniemy ich błędów?” na łamach „Dziennika Gazety Prawnej”.



Artykuł Lekcje włoskie dla Polski. Tatała w DGP o gospodarczym schyłku Włoch pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]> https://wolnagospodarka.info/lekcje-wloskie-dla-polski-tatala-w-dgp-o-gospodarczym-schylku-wloch/feed/ 0 Nowe podatki dla UE? Polska powinna powiedzieć „nie” https://wolnagospodarka.info/nowe-podatki-dla-ue-polska-powinna-powiedziec-nie/ https://wolnagospodarka.info/nowe-podatki-dla-ue-polska-powinna-powiedziec-nie/#respond Fri, 07 Aug 2026 07:24:11 +0000 https://wolnagospodarka.info/?p=11960 W artykule opublikowanym na Forsal.pl, Marek Tatała, prezes Fundacji Wolności Gospodarczej, wyjaśnia, dlaczego Polska nie powinna zgadzać się na takie rozwiązanie.

Artykuł Nowe podatki dla UE? Polska powinna powiedzieć „nie” pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]>
.avia-section.av-kqrsjv3k-08851eed9fc534297935ed9b91110769{ background-repeat:no-repeat; background-image:url(https://wolnagospodarka.info/wp-content/uploads/2021/06/tlo-wpisy-1.jpg); background-position:0% 50%; background-attachment:scroll; }

Nowe podatki dla UE? Polska powinna powiedzieć „nie”

Autor: Marcela Jankowska



Komisja Europejska proponuje znaczące podwyżki akcyzy na wyroby tytoniowe i nikotynowe, a część wpływów chce skierować bezpośrednio do budżetu Unii Europejskiej. Dla Polski mogłoby to oznaczać ubytek kilku miliardów złotych w krajowych dochodach.

Przekaż 1,5% podatku na OPP

W artykule opublikowanym na Forsal.pl Marek Tatała, prezes Fundacji Wolności Gospodarczej, wyjaśnia, dlaczego Polska nie powinna zgadzać się na takie rozwiązanie. Nowe „zasoby własne” UE nie są darmowymi pieniędzmi. Ostatecznie muszą zostać pobrane od podatników i przedsiębiorstw albo przejęte z dochodów państw członkowskich. Dlatego Tatała rekomenduje, aby polski rząd nie zgodził się na TEDOR ani na inne propozycje oznaczające przejmowanie przez Unię części krajowych wpływów podatkowych.

Autor zwraca również uwagę na doświadczenia Szwecji i Australii. Szwecja ma najniższy odsetek palaczy papierosów w Unii Europejskiej, a jednocześnie znacznie większą popularność mniej szkodliwych form przyjmowania nikotyny. Pokazuje to, że polityka zdrowotna powinna uwzględniać różnice w poziomie toksyczności poszczególnych produktów.

Australia jest z kolei przykładem zagrożeń związanych z nadmiernym opodatkowaniem. Jedne z najwyższych na świecie cen legalnych papierosów przyczyniły się tam do znaczącego rozwoju szarej strefy oraz wzrostu aktywności zorganizowanych grup przestępczych. Zbyt gwałtowne podwyżki podatków mogą więc nie tylko ograniczać wpływy budżetowe, lecz także utrudniać realizację celów zdrowotnych.

Zdaniem Marka Tatały Unia Europejska powinna skupić się na racjonalizacji wydatków i finansowaniu unijnych priorytetów i europejskich dóbr publicznych, zamiast tworzyć kolejne źródła dochodów. Polska powinna sprzeciwiać się rozwiązaniom, które uszczuplają krajowy budżet, zwiększają ryzyko rozwoju nielegalnego handlu i nie uwzględniają różnic w szkodliwości produktów.

Zachęcamy do lektury całego artykułu Marka Tatały na Forsal.pl –TUTAJ >>



Artykuł Nowe podatki dla UE? Polska powinna powiedzieć „nie” pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]> https://wolnagospodarka.info/nowe-podatki-dla-ue-polska-powinna-powiedziec-nie/feed/ 0 Na co państwo wydaje twoje pieniądze? „Rachunek od państwa” Fundacji FOR https://wolnagospodarka.info/rachunek-od-panstwa-fundacji-for/ https://wolnagospodarka.info/rachunek-od-panstwa-fundacji-for/#respond Thu, 06 Aug 2026 09:35:38 +0000 https://wolnagospodarka.info/?p=11951 W 2025 roku wydatki publiczne w Polsce sięgnęły rekordowego poziomu 1,99 bln zł, co odpowiadało 50,9% PKB.

Artykuł Na co państwo wydaje twoje pieniądze? „Rachunek od państwa” Fundacji FOR pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]>
.avia-section.av-kqrsjv3k-08851eed9fc534297935ed9b91110769{ background-repeat:no-repeat; background-image:url(https://wolnagospodarka.info/wp-content/uploads/2021/06/tlo-wpisy-1.jpg); background-position:0% 50%; background-attachment:scroll; }

Na co państwo wydaje twoje pieniądze? „Rachunek od państwa” Fundacji FOR

Autor: Marcela Jankowska



Forum Obywatelskiego Rozwoju po raz piętnasty prezentuje „Rachunek od państwa” – zestawienie pokazujące rzeczywiste koszty funkcjonowania państwa polskiego. 

Przekaż 1,5% podatku na OPP

1,99 bln zł – tyle wyniosły wydatki publiczne w 2025 roku. 

53 222 zł – taki koszt przypadał średnio na jednego mieszkańca Polski. 

Ponad 111 tys. zł – tyle wydatków publicznych przypadało na jedną osobę pracującą. 

„Rachunek od państwa”, przygotowany przez Marcina Zielińskiego i Mateusza Michnika, uwzględnia wszystkie wydatki sektora instytucji rządowych i samorządowych, a nie tylko wydatki zapisane w budżecie państwa. Autorzy przedstawiają je w przystępnej formie kosztu przypadającego na jednego mieszkańca Polski.

Państwo kosztuje coraz więcej 

W 2025 roku wydatki publiczne w Polsce sięgnęły rekordowego poziomu 1,99 bln zł, co odpowiadało 50,9% PKB. To więcej niż w krajach tradycyjnie kojarzonych z rozbudowanym państwem opiekuńczym, takich jak Niemcy, Szwecja czy Dania. 

Z analizy FOR wynika, że w 2025 roku funkcjonowanie państwa kosztowało średnio 53 222 zł w przeliczeniu na jednego mieszkańca Polski. To o 5233 zł, czyli o 11%, więcej niż rok wcześniej. 

Na co państwo wydaje Twoje pieniądze? 

Od wielu lat największą część wydatków publicznych stanowią emerytury i renty. W 2025 roku kosztowały one każdego mieszkańca średnio 14 697 zł – więcej niż łączne wydatki państwa na ochronę zdrowia, edukację i naukę, które wyniosły 11 659 zł na mieszkańca. 

Wbrew powszechnemu przekonaniu to nie wydatki na obronność w największym stopniu zwiększają rachunek wystawiany mieszkańcom. Choć nakłady na armię wyraźnie wzrosły, w latach 2021–2025 odpowiadały za około 14% nominalnego wzrostu wszystkich wydatków publicznych. 

Coraz większym obciążeniem staje się obsługa zadłużenia. Rosnący dług publiczny oraz wyższe niż kilka lat temu stopy procentowe zwiększają wydatki na odsetki. W 2025 roku każdy mieszkaniec Polski złożył się na nie średnio kwotą 2624 zł – o 485 zł, czyli o 23%, więcej niż rok wcześniej. 

Więcej wydatków nie musi oznaczać sprawniejszego państwa 

Choć wydatki publiczne biją rekordy, nie przekłada się to na proporcjonalną poprawę jakości działania państwa. Autorzy raportu wskazują, że samo zwiększanie nakładów nie gwarantuje sprawniejszych instytucji ani lepszych usług publicznych. 

Znaczenie ma nie tylko wysokość wydatków, lecz także sposób ich podziału, jakość instytucji publicznych oraz skuteczność realizowanych polityk. 

Chcesz zobaczyć, jak państwo wydaje Twoje pieniądze? Przeczytaj pełny komunikat FOR: „Rachunek od państwa za 2025 rok” CZYTAJ TUTAJ >> 

Skoro rosnące wydatki nie zawsze oznaczają wyższą jakość usług publicznych, co naprawdę decyduje o ich skuteczności? Przeczytaj artykuł Mateusza Michnika „Szwedzkie wydatki, polska jakość. Co widać w »Rachunku od państwa«”, opublikowany w „Rzeczpospolitej”. CZYTAJ TUTAJ >> 



Artykuł Na co państwo wydaje twoje pieniądze? „Rachunek od państwa” Fundacji FOR pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]> https://wolnagospodarka.info/rachunek-od-panstwa-fundacji-for/feed/ 0 Jaka prawica, jaki rozwój? Marek Tatała na łamach naTemat o grillu u Morawieckiego https://wolnagospodarka.info/jaka-prawica-jaki-rozwoj-tatala-o-grillu-u-morawieckiego/ https://wolnagospodarka.info/jaka-prawica-jaki-rozwoj-tatala-o-grillu-u-morawieckiego/#respond Tue, 04 Aug 2026 14:18:55 +0000 https://wolnagospodarka.info/?p=11943 Czy środowisko skupione wokół Mateusza Morawieckiego ma nową receptę na rozwój Polski?

Artykuł Jaka prawica, jaki rozwój? Marek Tatała na łamach naTemat o grillu u Morawieckiego pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]>
.avia-section.av-kqrsjv3k-08851eed9fc534297935ed9b91110769{ background-repeat:no-repeat; background-image:url(https://wolnagospodarka.info/wp-content/uploads/2021/06/tlo-wpisy-1.jpg); background-position:0% 50%; background-attachment:scroll; }

Jaka prawica, jaki rozwój? Marek Tatała na łamach naTemat o grillu u Morawieckiego

Autor: Marcela Jankowska



Sprawując prezydencję w Radzie Unii Europejskiej, Irlandia ma szansę przypomnieć Europie lekcję własnego sukcesu – opartego na otwartej gospodarce, konkurencji i integracji z jednolitym rynkiem.

Przekaż 1,5% podatku na OPP

W artykule opublikowanym na łamach portalu naTemat prezes Fundacji Wolności Gospodarczej Marek Tatała komentuje wydarzenie Rozwój Plus Wy. Spotkanie pokazało środowisko sprawnie zorganizowane, ambitne i szukające sposobu na odróżnienie się od PiS. Jednocześnie dominowała w nim wizja etatystycznego tradycjonalizmu: państwa, które poprzez spółki Skarbu Państwa, kolejne programy i rosnące wydatki publiczne ma wyznaczać kierunki rozwoju gospodarki.

Model „państwa-pasterza” zostaje w artykule skonfrontowany z koncepcją „państwa-sędziego” – sprawnego i przewidywalnego, chroniącego własność i konkurencję, a zarazem pozostawiającego obywatelom i przedsiębiorcom szeroką przestrzeń do działania.

Marek Tatała opisuje również zaskakującą bliskość etatystycznej prawicy i lewicy. Choć dzielą je poglądy obyczajowe, język i stosunek do religii, często łączy je wiara w większe wydatki publiczne, własność państwową i odgórne sterowanie gospodarką.

Czy Rozwój Plus Wy stanie się nową siłą na prawicy? Do jakich wyborców chce dotrzeć Mateusz Morawiecki? I dlaczego KO nie powinna lekceważyć tej inicjatywy?

Artykuł Marka Tatały „Rozwój Plus Wy. Wolnościowa perspektywa” przeczytasz TUTAJ >>



Artykuł Jaka prawica, jaki rozwój? Marek Tatała na łamach naTemat o grillu u Morawieckiego pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]> https://wolnagospodarka.info/jaka-prawica-jaki-rozwoj-tatala-o-grillu-u-morawieckiego/feed/ 0 Celtycki tygrys i potrzebny skok. Tatała o prezydencji Irlandii w Radzie UE https://wolnagospodarka.info/celtycki-tygrys-i-potrzebny-skok/ Thu, 30 Jul 2026 14:21:49 +0000 https://wolnagospodarka.info/?p=11930 Prezes FWG przygląda się drodze, jaką przeszła Irlandia: od jednego z najbiedniejszych państw Europy Zachodniej do jednej z najbardziej rozwiniętych gospodarek świata.

Artykuł Celtycki tygrys i potrzebny skok. Tatała o prezydencji Irlandii w Radzie UE pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]>
.avia-section.av-kqrsjv3k-08851eed9fc534297935ed9b91110769{ background-repeat:no-repeat; background-image:url(https://wolnagospodarka.info/wp-content/uploads/2021/06/tlo-wpisy-1.jpg); background-position:0% 50%; background-attachment:scroll; }

Celtycki tygrys i potrzebny skok. Tatała o prezydencji Irlandii w Radzie UE

Autor: Marcela Jankowska



Sprawując prezydencję w Radzie Unii Europejskiej, Irlandia ma szansę przypomnieć Europie lekcję własnego sukcesu – opartego na otwartej gospodarce, konkurencji i integracji z jednolitym rynkiem.

Przekaż 1,5% podatku na OPP

W najnowszym wideofelietonie Marek Tatała, prezes Fundacji Wolności Gospodarczej, przygląda się drodze, jaką przeszła Irlandia: od jednego z najbiedniejszych państw Europy Zachodniej do jednej z najbardziej rozwiniętych gospodarek świata.

Jednolity rynek najważniejszy

„Celtyckim tygrysem” nazwano Irlandię w okresie jej szybkiego rozwoju gospodarczego. Dziś podobnego skoku potrzebuje cała Unia Europejska.

Czy Europa może powtórzyć irlandzki sukces? Może, pod warunkiem, że przejdzie od kolejnych diagnoz do konkretnych działań – przede wszystkim pełnego domknięcia jednolitego rynku.

„Korzyści z obecności na jednolitym rynku są dla polskiej gospodarki wielokrotnie większe niż środki otrzymywane z unijnych funduszy” – podkreśla Marek Tatała.

Bariery regulacyjne, szczególnie w usługach i sektorze cyfrowym, nadal ograniczają rozwój europejskich firm. Unijne instytucje powinny skoncentrować się na usuwaniu tych przeszkód oraz tworzeniu warunków sprzyjających inwestycjom, innowacjom i wzrostowi gospodarczemu.

Siła dzięki jedności

Program irlandzkiej prezydencji, realizowany pod hasłem „Siła dzięki jedności”, łączy konkurencyjność z bezpieczeństwem i europejskimi wartościami. Prężna gospodarka jest bowiem warunkiem zdolności Europy do wspierania Ukrainy, wzmacniania własnej obronności i ochrony granic.

Zdaniem prezesa FWG Irlandia powinna wykorzystać prezydencję do promowania regulacyjnego hamulca, który powstrzyma przyjmowanie przepisów osłabiających konkurencyjność europejskich przedsiębiorstw. Należy również odrzucić pomysły gwałtownych podwyżek akcyzy i innych podatków, które mogą sprzyjać rozrostowi szarej strefy.

Potrzebna jest także reforma budżetu UE na lata 2028–2034. Większa część wspólnych środków powinna finansować rzeczywiste europejskie dobra publiczne, takie jak innowacje, bezpieczeństwo, infrastruktura obronna czy współpraca transgraniczna. Unia powinna skoncentrować się na najważniejszych priorytetach, zamiast tworzyć kolejne „zasoby własne”, oznaczające w praktyce zwiększanie obciążeń podatkowych.

Zapraszamy do obejrzenia wideofelietonu, w którym Marek Tatała omawia najważniejsze wyzwania stojące przed irlandzką prezydencją. Nawiązuje również do przygotowanego przez sieć EPICENTER projektu alternatywnego budżetu Unii Europejskiej, któremu poświęciliśmy jeden z poprzednich odcinków.

Tematy poruszone w materiale prezes FWG szerzej rozwinął w artykule opublikowanym na łamach „Brussels Morning” oraz w tekście dla „Rzeczpospolitej”.



Artykuł Celtycki tygrys i potrzebny skok. Tatała o prezydencji Irlandii w Radzie UE pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]> Więcej konkurencji na rynku informacji kredytowej. Marek Tatała w „Rzeczpospolitej” https://wolnagospodarka.info/wiecej-konkurencji-na-rynku-informacji-kredytowej-marek-tatala-w-rzeczpospolitej/ Mon, 27 Jul 2026 12:08:00 +0000 https://wolnagospodarka.info/?p=11910 Obecny model powstał w latach 90., gdy polski rynek finansowy wyglądał zupełnie inaczej niż dziś.

Artykuł Więcej konkurencji na rynku informacji kredytowej. Marek Tatała w „Rzeczpospolitej” pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]>
.avia-section.av-kqrsjv3k-08851eed9fc534297935ed9b91110769{ background-repeat:no-repeat; background-image:url(https://wolnagospodarka.info/wp-content/uploads/2021/06/tlo-wpisy-1.jpg); background-position:0% 50%; background-attachment:scroll; }

Więcej konkurencji na rynku informacji kredytowej. Marek Tatała w „Rzeczpospolitej”

Autor: Marcela Jankowska



Polska potrzebuje bardziej konkurencyjnego i otwartego rynku informacji kredytowej – przekonuje Marek Tatała, prezes Fundacji Wolności Gospodarczej, w artykule opublikowanym na łamach „Rzeczpospolitej”.

Przekaż 1,5% podatku na OPP

Obecny model powstał w latach 90., gdy polski rynek finansowy wyglądał zupełnie inaczej niż dziś. Z czasem kolejne regulacje wzmacniały szczególną pozycję Biura Informacji Kredytowej. BIK, choć jest prywatną spółką stworzoną przez banki i Związek Banków Polskich, pełni dziś funkcję centralnego repozytorium informacji kredytowej i korzysta z uprzywilejowania wynikającego z przepisów prawa.

Zdaniem Tatały warto zastanowić się, czy taki quasi-monopolistyczny model nadal służy konsumentom i konkurencji. Alternatywą powinien być system oparty na równych zasadach dostępu do danych i możliwości konkurowania przez kilka regulowanych podmiotów – jakością informacji, analityką, przejrzystością i ofertą dla klientów. Większa konkurencja może oznaczać większy wybór, niższe koszty, lepszą jakość usług i więcej innowacji.

O potrzebie reformy rynku informacji kredytowej Marek Tatała pisał również na łamach „Gazety Wyborczej” w artykule „W kierunku konkurencji na rynku informacji kredytowej”.

Kontrole UOKiK w BIK i bankach

Debata o konkurencji nabrała dodatkowego znaczenia po działaniach Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W lipcu 2026 r. pracownicy UOKiK, w asyście policji, przeprowadzili przeszukania w siedzibach BIK oraz kilku banków.

Urząd bada m.in., czy zasady funkcjonowania systemu informacji kredytowej nie ograniczają konkurencji. Jednym z analizowanych problemów jest wpływ liczby zapytań kredytowych na scoring klienta. Konsument porównujący oferty różnych banków nie powinien być za taką aktywność karany niższą oceną wiarygodności kredytowej.

UOKiK analizuje również pozycję BIK i zasady wymiany informacji pomiędzy uczestnikami rynku.

„Działania UOKiK powinny być impulsem do szerszej rozmowy o nowym, otwartym na konkurencję modelu informacji kredytowej. Nie chodzi o osłabienie bezpieczeństwa systemu, lecz o stworzenie przejrzystych zasad działania oraz przestrzeni dla konkurencji” – komentuje Marek Tatała, prezes FWG.

Artykuł Marek Tatała: Rząd mógłby zatrzymać gold-plating i zadbać o konkurencję przeczytasz TUTAJ >> 



Artykuł Więcej konkurencji na rynku informacji kredytowej. Marek Tatała w „Rzeczpospolitej” pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]> Euro nie zniszczyło żadnej gospodarki w Unii. Marek Tatała w Focus Europe https://wolnagospodarka.info/euro-nie-zniszczylo-zadnej-gospodarki-w-ue/ Mon, 27 Jul 2026 07:40:48 +0000 https://wolnagospodarka.info/?p=11902 Prezes FWG na łamach Focus Europe wyjaśnia, co o skutkach wspólnej waluty mówią dane i doświadczenia innych państw.

Artykuł Euro nie zniszczyło żadnej gospodarki w Unii. Marek Tatała w Focus Europe pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]>
.avia-section.av-kqrsjv3k-08851eed9fc534297935ed9b91110769{ background-repeat:no-repeat; background-image:url(https://wolnagospodarka.info/wp-content/uploads/2021/06/tlo-wpisy-1.jpg); background-position:0% 50%; background-attachment:scroll; }

Euro nie zniszczyło żadnej gospodarki w Unii. Marek Tatała w Focus Europe

Autor: Marcela Jankowska



Euro wciąż budzi w Polsce silne emocje i wiele nieporozumień. Marek Tatała, prezes Fundacji Wolności Gospodarczej, na łamach Focus Europe wyjaśnia, co o skutkach wspólnej waluty mówią dane i doświadczenia innych państw.

Przekaż 1,5% podatku na OPP

Jedną z najczęstszych obaw jest gwałtowny wzrost cen po zmianie waluty. Tymczasem doświadczenia kolejnych państw strefy euro pokazują, że wpływ samego wprowadzenia wspólnej waluty na inflację był niewielki. W przypadku Chorwacji Eurostat oszacował go na około 0,04–0,2 pkt proc. Znacznie silniejsze może być natomiast subiektywne odczucie drożyzny, związane m.in. z zaokrągleniami cen produktów i usług kupowanych najczęściej.

Przyjęcie euro oznacza rezygnację z samodzielnego ustalania stóp procentowych i polityki kursowej, ale nie oznacza zastąpienia polskiej waluty „obcą walutą”. Euro stałoby się również walutą Polski, a Narodowy Bank Polski uczestniczyłby w podejmowaniu decyzji w Europejskim Banku Centralnym. Państwo zachowałoby jednocześnie kontrolę nad podatkami, wydatkami publicznymi oraz regulacjami wpływającymi na konkurencyjność gospodarki.

„Euro nie zniszczyło żadnej gospodarki Unii Europejskiej i nie ma podstaw, by zakładać, że zniszczyłoby gospodarkę polską. Nie jest gwarancją szybkiego rozwoju, ale nie stanowi też egzystencjalnego zagrożenia” – podkreśla prezes FWG.

Wspólna waluta może przynieść konkretne korzyści gospodarce: wyeliminować ryzyko kursowe w relacjach z najważniejszymi partnerami handlowymi Polski w UE, ograniczyć koszty transakcyjne, zwiększyć atrakcyjność kraju dla inwestorów oraz obniżyć premię za ryzyko i koszty finansowania. Członkostwo w strefie euro wzmacniałoby również pozycję Polski w unijnych procesach decyzyjnych.

Prezes FWG przypomina jednak, że euro nie jest magicznym rozwiązaniem problemów gospodarczych. Warunkiem wykorzystania jego potencjalnych korzyści jest odpowiedzialna polityka gospodarcza.

„Powinniśmy spokojnie i na podstawie danych rozmawiać o bilansie korzyści i kosztów, zamiast przedstawiać euro jako cudowne lekarstwo albo gospodarczą katastrofę” – podsumowuje Marek Tatała.

Artykuł Focus Europe przeczytasz TUTAJ>>

Więcej faktów i mitów o euro na stronie „Kurs na euro” >>



Artykuł Euro nie zniszczyło żadnej gospodarki w Unii. Marek Tatała w Focus Europe pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]> O informacji kredytowej, imigracji i finansach publicznych. Marek Tatała w „Wieczorze naTemat” https://wolnagospodarka.info/o-informacji-kredytowej-imigracji-i-finansach-publicznych/ Fri, 24 Jul 2026 12:39:49 +0000 https://wolnagospodarka.info/?p=11892 Rozmowa dotyczyła m.in. rynku informacji kredytowej, znaczenia imigracji dla polskiej gospodarki, finansów publicznych, cen paliw oraz opłaty reprograficznej.

Artykuł O informacji kredytowej, imigracji i finansach publicznych. Marek Tatała w „Wieczorze naTemat” pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]>
.avia-section.av-kqrsjv3k-08851eed9fc534297935ed9b91110769{ background-repeat:no-repeat; background-image:url(https://wolnagospodarka.info/wp-content/uploads/2021/06/tlo-wpisy-1.jpg); background-position:0% 50%; background-attachment:scroll; }

O informacji kredytowej, imigracji i finansach publicznych. Marek Tatała w „Wieczorze naTemat”

Autor: Marcela Jankowska



Prezes Fundacji Wolności Gospodarczej był gościem Pawła Orlikowskiego w programie „Wieczór naTemat”. Rozmowa dotyczyła m.in. rynku informacji kredytowej, znaczenia imigracji dla polskiej gospodarki, finansów publicznych, cen paliw oraz opłaty reprograficznej.

Przekaż 1,5% podatku na OPP

Jednym z tematów była pozycja Biura Informacji Kredytowej i działania UOKiK dotyczące rynku informacji kredytowej. Tatała zwrócił uwagę, że obecna sytuacja powinna stać się impulsem do szerszej dyskusji o większej konkurencji na tym rynku. Krytycznie ocenił także sytuację, w której konsument może pogarszać swoją ocenę kredytową tylko dlatego, że porównuje oferty w kilku bankach. Jego zdaniem większa konkurencja mogłaby sprzyjać innowacjom, niższym kosztom, bardziej przejrzystym modelom oceny ryzyka i lepszym usługom dla klientów.

W rozmowie dużo miejsca poświęcono także imigracji. Prezes FWG przypomniał, że praca imigrantów z Ukrainy istotnie wspierała polski wzrost gospodarczy w ostatnich latach, a według analizy Deloitte dla UNHCR wkład uchodźców z Ukrainy do poziomu polskiego PKB w 2024 r. wyniósł 2,7 proc. Tatała przestrzegał przed polityczną licytacją na hasła antyukraińskie, szczególnie w kraju mierzącym się ze starzeniem społeczeństwa i niedoborem pracowników.

Poruszono również temat finansów publicznych. Tatała podkreślał potrzebę lepszego ustalania priorytetów wydatkowych i wskazywał, że państwo powinno w pierwszej kolejności koncentrować środki na takich obszarach jak bezpieczeństwo, sprawne sądownictwo czy ochrona zdrowia. W tym kontekście opowiadał się również za dyskusją o kryterium dochodowym w programie 800+.

Prezes FWG odniósł się także do cen paliw, przestrzegając przed ich sztucznym regulowaniem. Jak zauważył, administracyjne ograniczanie cen może prowadzić do niedoborów, a „brak paliwa jest większym problemem niż jego wysoka cena”.

Krytycznie ocenił również rozszerzenie opłaty reprograficznej na smartfony i laptopy. Jego zdaniem koszt takiej regulacji ostatecznie poniosą konsumenci, mimo braku przekonujących danych uzasadniających nowe obciążenia. Podczas programu rozmawiano również o korzyściach z jednolitego rynku UE, deregulacji oraz potrzebie budowy sprawniejszego i mniej ingerującego państwa.



Artykuł O informacji kredytowej, imigracji i finansach publicznych. Marek Tatała w „Wieczorze naTemat” pochodzi z serwisu Fundacja Wolności Gospodarczej.

]]>